Festiwal z Mensą
2007-08-25
Po raz trzynasty mamy przyjemność gościć uczestników Międzynarodowego Studenckiego Festiwalu Folklorystycznego. Wśród gości są zazwyczaj przedstawiciele bardzo rożnorodnych krajów. Mamy zatem do czynienia z różnorodnymi przyzwyczajeniami kulinarnymi. Dlatego też w żywieniu zagranicznych, często egzotycznych gości nie idziemy na żaden kompromis. Gotujemy po polsku. Goście z Indii i tak przynoszą własne przyprawy i według uznania posypują dosłownie wszystko: zupę, kompot itd. Wszystkim smakują gołąbki i żurek. Dużym powodzeniem cieszą się tzw. ein topfy, na przykład obecne w polskiej kuchni leczo. Uczestnicy Festiwalu szybko adaptują się do naszego jedzenia, a największym hitem jest polski chleb.
