Makaron po chorwacku
W tym tygodniu daniem dnia jest makaron po chorwacku. Można go zamówić w sieci Expres Bar za 10,50 zł.
Danie łatwe w przygotowaniu i o tej porze roku bardzo tanie, a na dodatek możliwe do podania na kilka różnych sposobów. Żeby było smaczne, trzeba użyć dwóch oryginalnych chorwackich produktów, mianowicie: chorwackiej vegety i chorwackiego ajwaru. Obydwa artykuły są produkowane przez innych producentów, ale te firmy Podravka są nie do zastąpienia.
Składniki na 4 duże porcje:
Duże, bardzo dojrzałe pomidory 6 sztuk
Marchew - 0,1 kg
Cebula, najlepiej cukrowa (jest teraz na targu taka biała) - 0,2 kg
Papryka czerwona, żółta i zielona (po jednej sztuce) - 3 sztuki
Mała cukinia - 0,2 kg
Mały bakłażan - 0,2 kg
Olej - 0,1 l
Ajwar - 0,25 kg
Makaron rurki (penne rigate) - 0,5 kg
Przygotowanie surowców:
1. Makaron ugotować w osolonej wodzie, zahartować zimną wodą,
odcedzić i odstawić na bok.
2. Pomidory sparzyć wrzątkiem, obrać i pokroić w kostkę.
3. Marchewkę obrać, pokroić w talarki.
4. Cebulę obrać i pokroić w grubą kostkę.
5. Paprykę oczyścić z gniazd nasiennych i pokroić w grube paski.
6. Cukinię i bakłażana pokroić w talarki o grubości około 0,5 centymetra.
Na patelnię wlewamy olej, rozgrzewamy, a następnie smażymy na nim cebulę aż się zeszkli. Gdy cebula będzie gotowa, dodajemy pokrojone w kostkę pomidory, przekładamy do rondla i dusimy pod przykryciem. Zaraz potem wrzucamy do rondla marchewkę pokrojoną w talarki i dusimy z pomidorami i cebulą.
Tymczasem na patelnie ponownie wlewamy olej i rozgrzewamy go, po czym wrzucamy na nią paprykę i smażymy aż stanie się miękka. Wrzucamy do rondla z duszącymi się pomidorami, cebulą i marchewką. Jeśli zawartość rondla zbytnio odparowała, to śmiało można ją podlać wodą. Podobnie smażymy cukinię i bakłażana i wrzucamy do rondla z duszącymi się warzywami.
Następnie do duszących się warzyw dodajemy ajwar i vegetę do smaku. Ajwar można kupić w wersji łagodnej lub ostrej, a także w wersji z dodatkiem sera feta. Wszystkie są dobre. Jeśli mamy ajwar łagodny, a lubimy potrawy ostre, to musimy użyć suszonej papryki piri piri. Doskonale współgra z cała potrawą.
Nie wolno pod żadnym pozorem dodawać czosnku i włoskich przypraw, jak bazylia i oregano, bo cały paprykowo-pomidorowy smak zniknie jak kamfora.
Nie trzeba doprawiać solą i pieprzem. Smak vegety w połączeniu ze smakiem użytych warzyw jest naprawdę znakomity.
Gotowy sos przelewamy na patelnię i łączymy „na gorąco” z ugotowanym wcześniej makaronem. Przekładamy gorące danie do wygrzanej glinianej miski i podajemy na stół.
To jest wersja bezmięsna, ale jeśli na etapie duszenia sosu weźmiemy dwa filety z kurczaka, pokroimy je na plasterki w poprzek włókien, a potem przesmażymy delikatnie na oleju i dodamy do duszącego się sosu, to nasze danie będzie się musiało nazywać: makaron z kurczakiem po chorwacku.
Danie to jest tak samo smaczne na zimno, w formie sałatki makaronowej, zaś sam sos można używać na ciepło lub zimno, jako znakomity dodatek do mięs z grilla. Oczywiście najlepiej pasuje do grillowanych cievapów, czyli wyglądających jak paluchy kotlecików mielonych, które można w Chorwacji zjeść na każdym kroku. Życzymy smacznego! Makaron z kurczakiem po chorwacku można zjeść w naszych barach w następną środę.