Pomidorowa na lato
Żeby wykorzystać letnią obfitość pomidorów i poczuć ich prawdziwy smak nie ma chyba innego sposobu jak ugotować wielki garnek pysznej letniej pomidorowej zupy. Ale żeby to zrobić trzeba najpierw iść na targ i poszukać, na którym straganie mają mocno czerwone i przejrzałe pomidory w rewelacyjnie niskiej cenie. Jeśli ich nikt nie ma, to niestety trzeba kupić te w lepszym gatunku i zostawić w kuchni aż zbliżą się do granicy swojej dojrzałości! Nie kupujemy pomidorów z wielkoprzemysłowych szklarni bo, jest duże prawdopodobieństwo, że nigdy nie osiągną dojrzałości o jaką nam chodzi a tylko takie dają właściwy smak zupie.
Składniki na 10 porcji zupy to:
Pomidory około 2 kg
Marchew 0,2 kg
Pietruszka 0,1 kg
Pietruszka nać, pora lub bazylia
Seler najlepiej taki mały młody z nacią, 1sztuka
Cebula 0,2 kg
Dwa udka lub jeden korpus z kurczaka na wywar
Śmietana kwaśna 12 procentowa, 0,5 l.
Sól
Pieprz
Maggi w małych sześciennych kostkach
Mąka do zagęszczenia
Makaron lub ryż jako dodatek przy wyborze którego zazwyczaj dochodzi do rodzinnych podziałów, których nic nie jest w stanie złagodzić. Dodać trzeba, że w Małopolsce jada się taką zupę z młodymi ziemniakami.
Przygotowanie:
- Najpierw po wypłukaniu mięsa zalewamy je wodą w dużym garnku, solimy i zaczynamy gotować dodając utartą na grubym tarle marchew i pietruszkę i wypłukanego selera z nacią.
- Cebulę obieramy i kroimy na drobniutką kostkę którą wrzucamy na rozgrzane masło w rondlu i mieszając doprowadzamy do tak zwanego zeszklenia.
- Pomidory trzeba sparzyć zalewając po czubki wrzątkiem w misce, a po chwili odcedzić, wyciąć z nich gniazda i pozbawić skóry, co jest po dokładnym sparzeniu bardzo łatwe. Teraz najlepiej jeśli mamy w domu blender lub termomiks i możemy je dokładnie zmiksować. Jeśli nie, to pozostaje nam posiekać je na kawałki.
- Zmiksowane lub posiekane pomidory wlewamy lub wrzucamy do rondla w którym dusi się już na maśle, pod przykryciem, drobno posiekana cebula. Podlewamy nieco wodą, przykrywamy i dusimy przez pół godziny.
- Z gotującego się w dużym garnku wywaru wyjmujemy korpus lub udka i selera z nacią, a pozostały wywar łączymy z pomidorami uduszonymi w rondlu na maśle i dalej gotujemy.
- Dodajemy przyprawy do smaku i przystępujemy do skomplikowanego zabiegu zagęszczania zupy. Zagęszczanie polega na dodaniu mąki i śmietany, tak żeby nie powstały grudki mąki ani nie doszło do zwarzenia się śmietany w paskudne cętki pływające po powierzchni zupy. W tym celu należy zastosować następującą procedurę: bierzemy litrowy słoik z pokrywką, wlewamy do niego trochę zimnej wody, a do niej wsypujemy potrzebna ilość mąki, w naszym przypadku 3 kopiate łyżki stołowe. Słoik zakręcamy i bardzo energicznie nim potrząsamy przez czas jakiś. Następnie zawartość słoika powoli wlewamy do gotującej się zupy stale mieszając i kontrolując jej gęstość. Następnie do tego samego słoika wlewamy kwaśną śmietanę i jedną chochelkę naszej gotującej się zupy. Szybko zakręcamy słoik i podobnie jak wcześniej energicznie nim potrząsamy aż jego zawartość stanie się homogeniczna. Wtedy wlewamy ją do gotującej się już zagęszczonej zupy i po wymieszaniu wyłączamy gaz.
Zupa powinna być kremowa i zawiesista. Można użyć słodkiej śmietanki, ale wtedy nie ma takiego wytrawnego smaku. My dodajemy na koniec parę kropli soku z cytryny, żeby jeszcze pogłębić kwaśny smak dojrzałych pomidorów.
O tym jak nazwiemy naszą zupę decydują dodatki:
po polsku: będzie z makaronem lub ryżem i siekaną natką pietruszki,
po małopolsku: z młodymi gotowanymi ziemniakami i pietruszką lub porą,
na sposób włoski: z siekaną bazylią i odrobiną ostrej papryki piri-piri,
z geparda: jeśli śmietana się jednak zwarzy i potężne cętki ozdobią powierzchnie zupy.
W każdym przypadku bardzo smaczna i zdrowa, a przy tym tania.
Polecamy!